Abdulrazak Gurnah został laureatem tegorocznej literackiej Nagrody Nobla
Abdulrazak Gurnah to pisarz tanzański, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 2021. Urodził się na wyspie Zanzibar u wybrzeży wschodniej Afryki. W 1968 przybył do Wielkiej Brytanii jako student i pozostał w tym kraju. Obecnie jest wykładowcą literatury na Kent University. Wydał powieści „Memory of Departure” (1987), „Pilgrims Way” (1988), „Dottie” (1990), „Paradise” (1994), „Admiring Silence” (1996), „By the Sea” (2001), „Desertion” (2005), „The Last Gift” (2011), “Gravel Heart” (2017), “Afterlives (2020) W 2007 był redaktorem publikacji „The Cambridge Companion to Salman Rushdie”.
W swoich utworach porusza kwestie emigracji, dyslokacji, wyobcowania i odpływu kolonializmu, znane z własnego doświadczenia, przygląda się doświadczeniu uchodźcy, skupia się na jego tożsamości, świadomości i samoocenie.
“W powieści “Gravel Heart” Gurnah staje się tytułowym chwiejnym bohaterem Salimem, który jest postacią znaną od trzech dekad pisania powieści. Zanzibarczyk, który opuścił swoją burzliwą ojczyznę i udał się do Londynu, nigdy tak naprawdę tam nie osiadł i nie zerwał rodzinnych więzów z krajem, w którym się urodził. Po latach dryfowania wraca na Zanzibar, by skonfrontować się ze swoją przeszłością. W przejmującym spotkaniu z umierającym ojcem w końcu mówi o swoim przybranym domu i swoich doświadczeniach jako outsidera. „Cały świat w jakiś sposób ląduje w Londynie” – mówi. „Brytyjczycy nigdy nie zostawili nikogo w spokoju i wycisnęli ze wszystkich wszystko, co dobre i zabrali to do domu, a teraz przemęczają wielu czarnuchów i turków”
Przekonanie Gurnaha, że fala kolonialna odwróciła się i sprowadziła z powrotem do Londynu wielu byłych brytyjskich poddanych, od dawna go zatrzymywała. Odkąd przybył do Londynu w latach 60., kiedy Zanzibar był pogrążony w chaosie, bezlitośnie badał otępiającą spuściznę kolonializmu, a także napięcie między “sanktuarium a ksenofobią” w Wielkiej Brytanii. Jak wielu bohaterów jego powieści, rozumie, co to znaczy być na wygnaniu, ale także w znajomym otoczeniu dzięki kolonialnemu systemowi edukacji; być zaakceptowanym, a jednak odrzuconym; być zachwyconym opuszczeniem autokracji, a jednocześnie opłakiwać dom. “
Akademia Szwedzka w dzisiejszym uzasadnieniu przyznania Nagrody Nobla podaje powód: „za bezkompromisową i współczującą penetrację skutków kolonializmu i losu uchodźcy w przepaści między kulturami i kontynentami”
Do tej pory w Polsce nie ukazała się żadna z jego 10 książek, Nagroda Nobla z pewnością zmieni ten stan i Czytelnicy naszej biblioteki będą mogli poznać twórczość nowego noblisty.